Pierwszy

W Klinice Kardiologii Katedry Kardiologii UM w Łodzi, szpitala im. dr. Wł. Biegańskiego wykonano wyjątkową, wieloetapową procedurę z zakresu nowoczesnej elektroterapii serca. Zabieg przeprowadził dr n. med. Dawid Miśkowiec.

Pacjentem był 71-letni mężczyzna z ciężką niewydolnością serca, po zawale serca i zabiegach angioplastyki tętnic wieńcowych, z bardzo niską frakcją wyrzutową lewej komory oraz przebytymi groźnymi arytmiami komorowymi. Chory wymagał skutecznej ochrony przed nagłym zgonem sercowym.

Historia leczenia pacjenta była szczególnie trudna. W przeszłości miał implantowane kolejne układy stymulująco-defibrylujące serce: najpierw ICD, następnie CRT-D. Niestety z powodu infekcji kieszonki urządzenia, a później nawrotowej infekcji układu CIED z infekcyjnym zapaleniem wsierdzia, konieczne było całkowite usunięcie systemów przezżylnych.

Po obustronnych infekcjach układów wszczepialnych oraz zajęciu układu wewnątrznaczyniowego ponowna implantacja klasycznego układu przezżylnego wiązałaby się z istotnym ryzykiem. Dlatego zespół zdecydował się na rozwiązanie ograniczające ilość materiału w układzie żylnym i jamach serca.

Po usunięciu układu pacjent był czasowo zabezpieczony kamizelką defibrylującą LifeVest (ZOLL). W tym okresie nie obserwowano istotnej bradykardii ani bloku przedsionkowo-komorowego. Następnie wszczepiono pacjentowi pozanaczyniowy kardiowerter-defibrylator Aurora EV-ICD (Medtronic). System ten chroni chorego przed groźnymi arytmiami komorowymi, bez konieczności wprowadzania elektrody do naczyń i jam serca.

W dalszej obserwacji ambulatoryjnej stwierdzono jednak zaburzenia przewodnictwa z wolną czynnością komór około 35/min. Pacjent wymagał zabezpieczenia stymulacyjnego, ale nadal chcieliśmy uniknąć kolejnej klasycznej elektrody przezżylnej.

Rozwiązaniem było wszczepienie bezelektrodowego stymulatora komorowego AVEIR VR (Abbott), pracującego jako zabezpieczenie stymulacyjne VVI. Dzięki temu pacjent uzyskał zarówno ochronę przed nagłym zgonem sercowym, jak i zabezpieczenie przed zbyt wolną czynnością serca – przy maksymalnym ograniczeniu materiału wewnątrznaczyniowego.

Zastosowana strategia leczenia wyglądała następująco:

TLE → LifeVest → EV-ICD → blok AV → AVEIR VR

Według dostępnych informacji jest to pierwszy w Polsce przypadek zastosowania takiej konfiguracji układu, łączącej Aurora EV-ICD (Medtronic) z AVEIR VR (Abbott).

W Europie wykonywano już podobne procedury łączenia systemu EV-ICD z bezelektrodową stymulacją, jednak dotyczyły one innych konfiguracji, między innymi z wykorzystaniem stymulatora przedsionkowego AVEIR. Nasz przypadek stanowi więc wyjątkowy przykład zastosowania konfiguracji EV-ICD + AVEIR VR u pacjenta po obustronnych infekcjach układów CIED, infekcyjnym zapaleniu wsierdzia i całkowitym usunięciu wcześniejszych systemów przezżylnych.

To przykład nowoczesnej, spersonalizowanej elektroterapii serca, w której dobór technologii został ściśle dopasowany do sytuacji klinicznej pacjenta. W tym przypadku udało się połączyć skuteczną ochronę przed groźnymi arytmiami komorowymi z bezpiecznym zabezpieczeniem stymulacyjnym, unikając powrotu do klasycznego układu przezżylnego.

Procedura pokazuje, że nawet u bardzo trudnych pacjentów po powikłanych infekcjach układów wszczepialnych możliwe jest zastosowanie nowoczesnych rozwiązań pozwalających na skuteczne leczenie i poprawę bezpieczeństwa.

Gratulujemy dr. n. med. Dawidowi Miśkowcowi oraz całemu zespołowi Kliniki Kardiologii Katedry Kardiologii UM w Łodzi, szpitala im. dr. Wł. Biegańskiego zaangażowanemu w przygotowanie, przeprowadzenie i dalszą opiekę nad pacjentem.

To kolejny ważny krok w rozwoju nowoczesnej elektroterapii serca w naszym szpitalu.

Udostępnij:

Może Cię zainteresować